Moje na pewno nie. Od kiedy tylko otworzą oczy aż do zaśnięcia nie widać po nich zmęczenia. Biegają, skaczą, ganiają się po całym domu, a wieczorem zamiast zasnąć w 5 minut, prowadzą rozmowy na swój sposób, śmieją się, całują nawzajem i prędzej ja zasnę niż one :) Ola ma 3,5 lat a Karola 1,5 roku, młodsza jeszcze śpi w dzień i to aż 4 godziny, starsza nawet po przyjściu z przedszkola nie wykazuje odrobiny zmęczenia. Zdarzają się wyjątki kiedy są całymi dniami w łóżku, przytulone do mnie, śpią na rękach, ale tylko wtedy jak je złamie choroba i gorączka, mała potrafi mieć do 5 dni gorączkę 40 * i śpi cały dzień i noc, Olę złapie na dzień i już następnego dnia jest silna, zwarta i gotowa do całodziennych szaleństw.
Myślałam że jak się dzisiaj dotlenią to może szybciej zasną, przeliczyłam się....


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz